przykominku
  Sprzątanie
 

 


U
trzymanie porządku w mieszkaniu czy domu do duże wyzwanie dla każdej gospodyni domowej. Zadanie jest tym trudniejsze, że w obecnych czasach, panie domu (i nie tylko one) cierpią na chroniczny brak czasu. Z kolei, nasze domy i mieszkania są coraz większe, coraz więcej w nich mebli i innych urządzeń gospodarstwa domowego. Często, również nasi czworonożni pupile, powodują, że sprzątania mamy znacznie więcej.


Bardzo ważne jest umiejętne zorganizowanie sobie prac. Wszystko powinno mieć swoje ustalone miejsce, aby nie trzeba było za każdym razem przetrząsać całego mieszkania w poszukiwaniu miotełki czy proszku do czyszczenia sanitariatów.  


Porady zamieszczone tutaj, w wielu przypadkach mogą się już wydawać nieco przestarzałe. Są one jednak sprawdzone przez nasze mamy, babcie i prababcie a zastosowane w nich metody są proste do wykonania i nie wymagają jakiś wyrafinowanych narzędzi czy substancji. Nauka (a szczególnie chemia) poszła mocno do przodu i mamy teraz do dyspozycji całą gamę nowoczesnych środków chemicznych, których zastosowanie przyniesie często lepszy efekt. Ale pamiętajmy także o zdrowym rozsądku, czytajmy instrukcje obsługi i czyszczenia naszych urządzeń, nie zapominajmy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa i higieny! Dbajmy o nasze środowisko. Wróćmy do natury...

Postaram się tutaj odpowiedzieć na następujące pytania:

  • jak do wielkiego sprzątania "przygotować teren" 
  • jak odkurzać sufity, ściany, myć okna oraz drzwi i jak konserwować różne rodzaje podłóg
  • jak dbać o firanki
  • jak często zmieniać pościel i generalnie jak dbać o pościel
  • jak porządkować szafy, biblioteczki i regały.


Każda pani domu robi codzienne porządki w mieszkaniu według własnego systemu, kładąc nacisk na najważniejsze dla niej czynności.  Dlatego wybierajmy raczej dzień, w którym reszta rodziny jest nieobecna. Wprawdzie ze względów wychowawczych powinno się do prac domowych włączyć wszystkich, ale poza robotami ciężkimi, jak np. trzepanie i przesuwanie mebli, froterowanie, czyszczenie sufitów - co potrafi wykonać mąż czy syn - reszta spada praktycznie na barki kobiety. A wtedy im mniej osób kręci się po mieszkaniu, tym praca przebiega sprawniej i szybciej. 


Kiedy najgorsze mamy już za sobą, dla pozostałych domowników przeznaczymy mniej odpowiedzialne i skomplikowane prace. Jeszcze jedna uwaga. Jeśli jesteśmy ograniczone czasem, jeśli porządki robimy same, a siły nam nie dopisują - nie starajmy się wykonać wszystkiego jednego dnia. Lepiej zrobić mniej, ale starannie i dokładnie.


Nieobojętny jest strój, w jakim przystępujemy do działania. Włosy zakrywamy cienką, kretonową chusteczką (pod nylonową głowa się poci). Twarz pokrywamy tłustym kremem, który zabezpieczy skórę przed kurzem, na rękach - bawełniane rękawiczki (dłonie uprzednio nasmarowane silikonowym kremem, paznokcie zabezpieczone mydłem); na nogach - wygodne pantofle, na płaskim obcasie (np. stare tenisówki), pozwalające swobodnie wchodzić na drabinkę czy parapet bez obawy pośliźnięcia się i stracenia równowagi. Obszerny fartuch z kieszeniami czy długa bluza i stare, wygodne spodnie - oto nasz strój na tego rodzaju "okazje".  


Pomieszczenie, które będziemy sprzątać, należy opróżnić z jak największej ilości przedmiotów, które dają się usunąć. A więc, wynosimy krzesła, fotele, stojące lampy, wazony i rośliny. Zdejmujemy firanki, zasłony, tkaniny dekoracyjne, a nawet obrazy i lustra. Wiszącą lampę czy duży żyrandol owijamy starym prześcieradłem i zawiązujemy tasiemką lub sznurkiem. Większe meble (np. kanapa, ciężkie fotele) zsuwamy razem na środek pokoju i przykrywamy prześcieradłem czy starym kocem. Otwieramy szeroko okna i zamykamy drzwi. Zdejmujemy dywany; po wytrzepaniu zwinie się je i przeniesie do sąsiedniego pomieszczenia. Następnie gromadzimy sprzęt, który będzie nam potrzebny, aby nie biegać co chwila po każdy gałganek czy szczotkę.


Spis przydatnego sprzętu i środków chemicznych:

  • składana drabinka
  • odkurzacz
  • froterka elektryczna lub ręczna
  • szczotka do zamiatania
  • szczotka ręczna i śmietniczka
  • szczotka do czyszczenia grzejników
  • miotełka do czyszczenia mebli
  • trzepaczka do dywanów
  • tetra, gaza albo inne miękkie szmatki (najlepiej bawełniane)
  • do mycia szyb bardzo przydaje się ściereczka z mikrofibry
  • gąbka
  • rękawiczki bawełniane i gumowe
  • środki czyszczące (do mebli, szyb)
  • pasta do podłogi

Mieszkania nasze są małe. Pomieścić w nich wszystko, tak aby każda rzecz miała swoje stałe miejsce, aby każdy przedmiot był zawsze pod ręką - to umiejętność, którą nie każda z gospodyń posiadła, a której warto się nauczyć. 

Przybory do sprzątania, np. odkurzacz, froterka, drabinka, szczotki, miotełki, powinny być zgromadzone w jednym miejscu. Najwygodniejsza jest wąska (ok. 0,5 m szerokości) szafka, dość wysoka, aby zmieściły się kije szczotek i froterka, którą można ustawić w rogu kuchni, przedpokoju czy nawet w łazience. Na półce szafki, na wysokości co najmniej 1,5 m (aby małe dziecko nie mogło dosięgnąć) zgromadzone będą proszki, pasty, płyny do czyszczenia i mycia. Szczotki i miotełki do czyszczenia ubrań powinny być pod ręką w przedpokoju. Tam też półka czy szafka na obuwie domowników i skrzyneczka lub koszyk z przyborami do konserwacji obuwia. 

Jak sprzątać, aby się nie zmęczyć?

Stwierdzono, że najwięcej czasu zajmują kobiecie zajęcia związane z przygotowywaniem posiłków, natomiast wszelkie prace porządkowe wymagają ogromnego nakładu sił.

Zastanówmy się nad takim rozwiązaniem:

  • praca rozłożona na domowników obciąży wszystkich bardziej sprawiedliwie (każdemu według... sił);
  • każdą czynność należy dokładnie przemyśleć, aby zastosować optymalną metodę i najlepszy sposób jej wykonania;
  • istnieje wiele urządzeń i sposobów, które nie tylko mogą uczynić pracę lżejszą i przyspieszyć jej wykonanie, ale pozwolą uzyskać lepszy efekt.

Zacznijmy może od punktu trzeciego. W każdym prawie domu znajduje się sporo zmechanizowanego sprzętu gospodarstwa domowego. Starajmy się więc maksymalnie go wykorzystywać, a także uzupełniać w miarę możliwości. Bo mechanizacja to oszczędność naszej energii, a więc naszego zdrowia, a także bardzo poważna oszczędność czasu, który naprawdę można dużo sensowniej wykorzystać. Warto także swoje gospodarstwo zaopatrywać w różny drobny sprzęt i przybory oraz środki chemiczne.  

Oto kilka przykładów i rad z codziennej praktyki:  

  • nie powinno być podnoszone to, co da się przetoczyć, przesunąć czy przeciągnąć;
  • w miarę możliwości jak najwięcej pracy wykonywać w pozycji siedzącej;
  • przy przesuwaniu ciężkich mebli zawsze powinny brać udział dwie osoby, pod nogi mebla, pod skrzynię czy ciężki kosz należy podłożyć kawałek sukna lub suchą ścierkę, aby zmniejszyć tarcie, wtedy przesuniemy dany sprzęt bez wysiłku;
  • czyszcząc podłogę czy wycierając kurz ze sprzętów nisko położonych należy raczej przyklęknąć na jedno kolano, niż pochylać się, można też wykonywać to siedząc na niskim stołku;
  • sprzątając używać szczotek na długim kiju, a przy odkurzaczach odpowiednich przedłużaczy, np. usuwając kurz spod szaf i innych mebli.

Przy czyszczeniu szyb okiennych zużywa się mniej siły i uzyskuje lepszy efekt, przesuwając gąbkę czy ściereczkę lekko skośnymi ruchami od lewego do prawego brzegu szyby (od dołu w górę) niż kolistymi ruchami jak to się przeważnie robi. Prasując należy przesuwać żelazko ustawione lekko ukosem (odchylenie czubka w prawo) i prasować też lekkim ukosem, również z odchyleniem w prawo; w takim przypadku obejmiemy żelazkiem większą powierzchnię (szerszy pas tkaniny), a więc uprasujemy szybciej, czyli przy mniejszym zużyciu siły i prądu. 

Żadna praca ani umysłowa, ani fizyczna nie powinna trwać zbyt długo, bez przerwy na odpoczynek. Również przy pracach domowych trzeba pamiętać o chwilach wytchnienia. Często panie domu wolą coś prędzej skończyć i mieć spokój. A to jest błąd. Nie powinno się doprowadzać do skrajnego zmęczenia, bo na pewno odbije się to niekorzystnie na zdrowiu, a i sama czynność stanie się utrapieniem. Dlatego kiedy odczuwamy zmęczenie czy znużenie, bezwzględnie trzeba pracę przerwać. Usiąść wygodnie lub nawet położyć się na 15 minut, rozluźnić mięśnie, zamknąć oczy. Aby siedząc wygodnie wypić szklankę świeżo zaparzonej herbaty, przejrzeć czasopismo, a może położyć pasjansa - jednym słowem oderwać się od wykonywanej czynności.
 

Podsumowując,  sprzątanie nie musi być uciążliwe.

ABC sprzątania
Istota filozofii „porządku, który zaczyna się w głowie" polega w gruncie rzeczy na tym, żeby sprzątać od razu albo według przyjętego planu, tak by uniknąć sprzątania ratunkowego. Można to osiągnąć na kilka prostych sposobów.

Wdrażaj nawyki i działania porządkowe codziennie. To najpewniejsza droga do osiągnięcia wymarzonego celu — domu błyszczącego czystością. Kiedy wstajesz z łóżka - pościel je (i tego samego ucz swoje dzieci). Zawsze wycieraj nogi przed wejściem do domu. Brudne naczynia od razu wstawiaj do zmywarki. Sortuj też pocztę, kiedy tylko przyjdzie — niech listy, rachunki i reklamy mają swoje miejsce. Jeśli takie odruchy staną się częścią twojego życia, zaoszczędzisz dużo czasu na sprzątaniu.


Przygotuj plan utrzymania domu w czystości i porządku. Porządek oznacza, że na stole nie walają się niepotrzebne przedmioty, płaszcze wiszą na wieszaku, bałagan jest pod kontrolą. Czystość — że podłogi nie są zabłocone, w kątach nie ma pajęczyn, a na drzwiach nie widać smug. Choć zwykle czystość i porządek idą w parze, zdarzają się domy porządne, choć brudne, a także takie, gdzie jest czysto, ale panuje bałagan. Sprzątanie bałaganu i utrzymywanie czystości nie muszą być czynnościami równoczesnymi, ale na pewno łatwiej jest wyczyścić pokój, w którym panuje porządek. — Muszę posprzątać, bo zaraz przyjdzie pani od sprzątania — słyszałeś zapewne takie żarty. W gruncie rzeczy chodzi o to, żeby przed faktycznym sprzątaniem
zrobić trochę porządku: upchnąć w szufladach to, co leży na wierzchu i powiesić kurtki na wieszaku, aby umożliwić pani od sprzątania robienie tego, za co się jej płaci.

Złote zasady sprzątania
Celem sprzątania jest przede wszystkim zaprowadzenie porządku. Należy jednak zadać sobie podstawowe pytanie - jakim kosztem? Nie chcemy przecież wyrządzić sobie krzywdy. Nie chcemy też zniszczyć sprzętów, które czyścimy, l niewątpliwie zawsze chcielibyśmy zrobić to jak najszybciej, wkładając w to możliwie jak najmniej wysiłku. Jeśli będziemy trzymać się tych zasad, na pewno wygramy.

Co masz zrobić później - zrób teraz
Plamy czy rozlane płyny znacznie łatwiej usunąć, jeśli zabierzesz się za nie od razu. Na przykład sos pomidorowy, który wylądował na ubraniu -jeśli zajmiesz się nim natychmiast, nie będzie stawiać oporu. Ale jeśli odłożysz sprawę do jutra, zmierzysz się z twardym przeciwnikiem i poświęcisz wiele środków czyszczących (...i czasu), aby z nim wygrać. Podobnie rzecz wygląda z wszelkimi plamami na ubraniach czy dywanach, które łatwo usunąć, dopóki są świeże. Im dłużej czekasz, tym więcej czasu dajesz plamie, żeby się utrwaliła. Jest jednak wyjątek od tej reguły: błoto naniesione na dywan. Najlepiej poczekać, aż wyschnie. Kiedy jest już zupełnie suche, bez kłopotu ściągniesz je z dywanu odkurzaczem.

Sprzątaj z góry na dół
Nie warto walczyć z grawitacją! Na pewno przegrasz. Zaczynaj od góry, to prawie zawsze daje lepsze efekty. Jeśli robisz generalne porządki w całym domu — zacznij od piętra i posuwaj się stopniowo w dół, żeby uniknąć poruszania się po już wysprzątanym terenie. Jeśli sprzątasz pokój — najpierw usuń pajęczyny z sufitu i górnych krawędzi mebli. Potem wytrzyj z kurzu żyrandol, następnie — ramy okienne i zasłony. Dalej — wycieraj kurz z mebli, listew przypodłogowych, wreszcie z podłogi. W ten sposób będziesz pewien, że kurz ścierany z górnych części pokoju nie osiądzie na świeżo wysprzątaną podłogę. Bo przecież chyba nie masz zamiaru odkurzać pokoju ponownie? Podobnie, jeśli myjesz okna czy lustra, zawsze zaczynaj od góry, bo płyn do czyszczenia także podlega sile ciężkości i spływa w dół. Oszczędzisz sobie czasu i wysiłku.

Najpierw na sucho, potem na mokro
Kiedy sprzątasz pokój, zacznij od tych czynności, które nie wymagają wody (ścieranie kurzu, zamiatanie, odkurzanie). Dopiero potem przejdź do czyszczenia na mokro (z użyciem płynu do czyszczenia lub mopa...).W ten sposób mniej kurzu i brudu będzie miało okazję przylgnąć do świeżo umytych, mokrych powierzchni.

Na początek najłagodniejsze środki
Zaczynaj od najdelikatniejszych sposobów czyszczenia i sprzątania, a dopiero - w razie konieczności — używaj metod ostrzejszych. Warto pomyśleć także o tym, z czego zrobione są czyszczone powierzchnie — i przerwać szorowanie, jeśli istnieje obawa, że możesz je zniszczyć. Lepiej pogodzić się z niewielką plamą na blacie kuchenki, niż porysować ją nieodwracalnie metalowym zmywakiem.

Czas jest najlepszym sprzątaczem
Inteligentne rozplanowanie czasu sprawi, że porządki pójdą szybciej i łatwiej. Kiedy chcesz usunąć jakąś uporczywą plamę, spryskaj ją środkiem czyszczącym i... znajdź sobie na kilka chwil jakieś inne zajęcie. jeśli na przykład sprzątasz kuchnię — najpierw spryskaj płynem blaty i kuchenkę, a potem zajmij się usuwaniem niepotrzebnych rzeczy z lodówki, dając detergentowi czas, aby wsiąkł w zabrudzenia. Po kilku minutach okaże się, że nie będziesz już musiał prawie nic skrobać i szorować.

 




cdn...
 
  Dzisiaj stronę odwiedziło już 108645 odwiedzający (253647 wejścia) Zapraszam ponownie.  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=